DixieMiarowy krok żołnierzy słychać było już z daleka. Równe kolumny, zadbany rynsztunek, karność i dyscyplina. Wystarczyło tylko spojrzeć na tych chłopców i te dziewczęta by serce zabiło mocniej. Oto oni, obrońcy Południa, gotowi przelać swoją krew w walce z terrorem z Północy. Niejedna panna i nie jeden chłopiec oglądali się za nimi z mieszaniną podziwu, zachwytu, a także zazdrości! Wiadomo, w wojsku dbają o ciebie, dają jeść, dach nad głową, a przede wszystkim broń i możliwość walki ze znienawidzonym wrogiem.

Żołnierze maszerowali w kierunku fortu, a konkretnie placu manewrowego nieopodal niego. Na czele szedł sierżant, stary wiarus, weteran wojen z Meksykiem. Sprawnie wydawał komendy a wojsko odpowiadało na nie niczym zgrany organizm. Gdy kolumna dotarła na plac zaczęła się musztra. Komenda za komendą, ćwiczenie za ćwiczeniem, manewr za manewrem. Wszystko było skrupulatnie i drobiazgowo powtarzane. W bitwie liczyć będzie się każdy szczegół. To czy żołnierz przeżyje nie raz będzie zależeć od dyscypliny. Tak jego jak i jego najbliższych towarzyszy.

DixieManewry trwały nieprzerwanie aż do południa, kiedy skwar zmienił plac w rozgrzaną patelnię. Żołnierze ruszyli w kierunku koszar na zasłużony obiad. Mimo potu, zmęczenia i trudów na ich twarzach malował się wyraz determinacji i gotowości. Już niedługo będzie im dane stanąć twarzą w twarz z wrogiem. Wtedy ich karabiny zaśpiewają pieśń zemsty Południa.

Masz szczęście bowiem posterunek w Crane’s Landing właśnie werbuje ludzi.

Jesteś śmiały, odważny a w sercu grają Ci ideały Południa? Nie wahaj się dłużej i wstąp do Wojska Konfederacji! Przyjmujemy każdych wolnych ludzi bez względu na płeć! Zapewniamy wikt, opierunek oraz moc przygód, które opowiesz wnukom!

Uwaga! Dołączając do frakcji gracz dostaje pomoc w skompletowaniu munduru! Śpieszcie się zatem bowiem została tylko połowa wolnych miejsc.

Wstąp do armii Południa już dziś!