Południe w Crane’s Landing było spokojne jak zwykle, monotonne i duszne. W najgorętszą porę dnia większość mieszkańców chroniła się w domach, niektórzy wybierali salon. Nawet niewolnicy na plantacji, choć zajęci obowiązkami, szukali cienia. Jeśli ktoś pracował o tej porze dnia, musiał mieć naprawdę ważny powód.

Ulicą przetoczyła się uschnięta roślina. W miasteczku panowała cisza, jedynie od strony słupa ogłoszeniowego dochodził jednostajny dźwięk wbijanych gwoździ. Szeryf otarł pot z czoła, cofnął się o krok i spojrzał na świeżo powieszone ogłoszenie:

„Biuro szeryfa poszukuje dwóch dzielnych i nieprzekupnych pomocników, którzy wesprą go w walce z bezprawiem i niesprawiedliwością. Przeżyj przygody, zwiedź hrabstwo, zarób pieniądze.”

Uznał, że brzmi to wystarczająco przekonująco. Pomocników potrzebował teraz jak nigdy: śledztwo w sprawie śmierci burmistrza, utrzymanie porządków podczas wyborów i zapobieganie tradycyjnym burdom w saloonie… Pilnowanie ładu w mieście to ciężki kawałek chleba. Szeryf wiedział doskonale, że sam sobie nie da rady. Miał już swoje lata, a natłok spraw dawał mu się we znaki.

Ponownie otarł pot z czoła i dłonią osłaniając oczy od słońca spojrzał w kierunku wjazdu do miasta. Właśnie pojawiały się kolejne powody dla których potrzebował pomocników. I dodatkowych strzelb.

Konwój Chińczyków, barwny i kolorowy minął pierwszy budynek. Za nim, podśpiewując, do miasta wkroczyła kolejna grupa straceńców określanych z meksykańska „desperados”. Jakby tego było mało, chmura kurzu na horyzoncie wskazywała, iż do miasteczka zawita grupa Indian z plemienia Houma.

Nie ma co, to będzie pracowity okres.

__________________________________________________________________________

Poszukiwacze przygód, Jefferson Davis was potrzebuje!

Mało tego, całe Crane’s Landing was potrzebuje!

Odpowiedzialne i ważne role pomocników szeryfa są do wzięcia! Nie wahaj się dłużej – zgłoś się dziś!
Nie pociąga cię rola stróża prawa? Wolisz rozrabiać i być solą w oku miejscowego szeryfa?

Nie ma problemu! Desperados przygarną Cię z otwartymi rękami!

Podobnie jak Chińczycy – używający mistycznych zdolności, władcy smoków z dalekiego Wschodu. Siła ducha i wewnętrzny spokój, to nie zawsze ich droga, zwłaszcza w obecnych czasach.

Masz własny pomysł na postać? Chcesz grać kogoś nieszablonowego? Nie ma problemu! Po prostu napisz nam to w zgłoszeniu!

Pamiętajcie droga do Vegas zaczyna się tuż za waszymi drzwiami.

Poszukiwani bohaterowie